Nowelizacje
Prezydent podpisał ustawę o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012.
W dniu wczorajszym (19 września br.) Prezydent RP Lech Kaczyński podpisał ustawę z dnia 7 września 2007 r. o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012. Już w trakcie prac legislacyjnych w parlamencie eksperci rynku zamówień publicznych alarmowali, jakie niebezpieczeństwa niesie art. 21 mówiący, że do umów zawartych przez specjalnie powołane spółki celowe stosuje się odpowiednio art. 5 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych. Stosując ten artykuł ustawy PZP, nie trzeba przestrzegać terminów składania ofert, a co ważniejsze, można wybierać nieprzetargowe tryby, takie jak negocjacje bez ogłoszenia czy zamówienia z wolnej ręki. Szkopuł tkwi w tym, że ułatwienia te, zgodnie z unijną dyrektywą 2004/18/WE, są przewidziane wyłącznie dla usług, i to tylko wybranych (np. detektywistycznych, szkoleniowych, hotelarskich). Tymczasem przy Euro 2012 chodzi głównie o roboty budowlane, które nie są uznane przez dyrektywę za niepriorytetowe. Ponadto eksperci wkazują wadliwość art 21 mówiącego, iż "do umów zawartych przez spółkę celową przed dniem zakończenia finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA Euro 2012 stosuje się odpowiednio art. 5 ustawy (...) prawo zamówień publicznych". Odwołuje się zatem do zawartych umów, czyli momentu po udzieleniu zamówienia. A to wydaje się stwierdzać, że nie dotyczy mającej miejsce wcześniej całej procedury przetargowej.
Prezydent jednak uspakajał podczas uroczytości podpisania ustawy mówiąc "polskie prawo związane z zamówieniami publicznymi, inwestycjami publicznymi – wszystko jedno, czy mają one charakter samorządowy, czy rządowy – jest nastawione na to, żeby uchronić kraj, uchronić podatnika, uchronić obywateli przed nadużyciami. I to jest w naszej sytuacji, można powiedzieć – niestety, ale dzisiaj oczywiste. Tutaj trzeba przyjąć rozwiązania, których podstawowym kryterium jest szybkość, skuteczność działania. I takie rozwiązania zostały przyjęte. To nie oznacza, że odpowiednie organy państwa – Centralne Biuro Antykorupcyjne, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Policja – nie będą miały szczególnego baczenia, żeby tu do żadnych nadużyć nie doszło. Zrobimy wszystko, żeby nie doszło, wierzymy głęboko, że nie dojdzie. Szczególnie, że nie ma w tej chwili pogody dla korupcji w naszym kraju. Można powiedzieć, że pogoda jest bardzo zła dla tych, którzy chcieliby uzyskiwać nieuzasadnione korzyści. Przyjęte rozwiązania są rozwiązaniami koniecznymi i mają też pewną moc eksperymentu. Jeżeli to się wszystko uda, a jestem głęboko przekonany, że tak, to być może część tych rozwiązań da się upowszechnić na skalę, już nie tylko w celu zorganizowania jednej wprawdzie bardzo dużej imprezy, tylko w ogóle w naszym codziennym życiu związanym z działalnością inwestycyjną i organizacyjną samorządów i rządu Rzeczypospolitej."








